ŁATWA METAMORFOZA KRZESŁA

23.10.18

Uwielbiam zmiany i często dokonuję ich w mieszkaniu. Zawsze przygotowuję nowe dekoracje, zgodnie ze zbliżającymi się porami roku i świętami, a od czasu do czasu przerabiam także nasze meble. Czasami są to duże zmiany, a niekiedy małe metamorfozy, które również potrafią znacząco ożywić wnętrze.

Jakiś czas temu myślałam o przemalowaniu naszych krzeseł. Pogoda i przeziębienie nie pozwalają mi jednak na to, dlatego znalazłam inne rozwiązanie. Do renowacji niekiedy wystarczy tylko jeden element: nowy kolor, piękny wzór czy wyjątkowy materiał. Ja tym razem postawiłam na kolory. Klasyczny mebel oraz odziedziczone po babci muliny to połączenie idealne. 

Wybrałam tylko jeden element krzesła do owinięcia muliną, by nie przedobrzyć z upiększaniem, zwłaszcza, że wybrałam aż 16 kolorów. Ważne jest, by ściśle zawiązać pierwszy supełek, by nic się nie porozwijało i gęsto owijać ramę, aby ukryć drewno. Można także okleić oparcie dwustronną taśmą klejącą, której po owinięciu nie będzie widać. 




Już nie mogę doczekać się naszego własnego mieszkania. Wtedy bez wątpienia przemaluje nasze krzesła lub kupię nowe. Powoli przeglądam wszelkie sofy, stoły i krzesła biurowe, m.in. na stronie ergoexpert.pl (gdzie odnajdziecie także fotel widoczny na zdjęciach). 


A Ty, lubisz zmieniać ustawienia swoich mebli w domu? Dokonujesz ich renowacji? Dekorujesz wnętrza zgodnie z porami roku i świętami? 

Zobacz także

6 komentarzy

  1. Bardzo fajny pomysł :)

    Zapraszam :*
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł, niby nic wielkiego ale krzesło nabrało wyrazu. Pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie zaraz znów coś wykombinuję, ale póki co taka mała zmiana też dobra :)

      Usuń
  3. Ale ciekawy pomysł! Zupełnie inne krzesła :) Uwielbiam dekoracje, szczególnie takie w naturalnym wydaniu, szyszki, drewno itp.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne kolorki, niby mała rzecz a taka pozytywna zmiana :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze :)