7 POMYSŁÓW NA ZIMOWE NAPOJE

3.1.18

Tegoroczna zima przypomina raczej jesień, a momentami nawet późną wiosnę. Nie wiem, jak Wy, ale ja tęsknię za czasem, gdy śnieg sięgał za kostki, a ja razem z rodziną całymi dniami jeździłam na sankach i nartach po okolicznych górkach. Pamiętam moje białe łyżwy, które podczas ferii zakładałam rankiem i zdejmowałam wieczorem. Mogłam jeździć na nich cały czas! Cudownym momentem był dla mnie również powrót do domu, gdy mama szykowała dla nas rozgrzewające napoje (najczęściej herbaty z cytryną i kakao). Do dziś pozostała we mnie miłość do zimowych napojów. Nie wyobrażam sobie bez nich jesiennych i zimowych wieczorów. Fotel, ciepły koc, książka i dobra kawa, czekolada czy też grzaniec to idealne połączenie na deszczową, niekiedy śnieżną i ziębiącą porę. Dziś przygotowałam dla Was aż 7 pomysłów na moje ulubione zimowe napoje, które pięknie pachną, wspaniale rozgrzewają oraz smakują.

1. Gorąca czekolada z piankami
Gorącą czekoladę można przygotować na wiele sposobów, ja najbardziej lubię wersję na mleku, bez dodatkowego cukru i z piankami, które dostarczają wystarczającej słodyczy. Najczęściej pijam ją podczas spadku energii i przy złym samopoczuciu. Poprawa  humoru gwarantowana!




2. Zimowa herbata
Nic nigdy nie zastąpi mi herbaty. Jestem herbaciarą od dzieciństwa. Uwielbiam niemalże każdy rodzaj tego napoju. Od zielonej po czarną z dodatkami, które wymieniam w zależności od pory roku. Latem i wiosną stawiam na owoce, zaś jesienią i zimą na cytrynę, pomarańczę, imbir, miód, cynamon, anyż i goździki. Taka herbata nie tylko znakomicie smakuje, ale i stawia niejednego chorego na nogi. 



3. Zdrowy, świeżo wyciskany sok
Jesienią i zimą brakuje nam wielu witamin, dlatego tak ważne jest, aby przeanalizować swój jadłospis i wzbogacić go o ryby oraz cytrusy. Warto do swoich dań przemycić warzywa i od czasu do czasu przygotować sobie świeżo wyciskany sok. Mój ulubiony składa się z selera naciowego, natki pietruszki, pomarańczy, cytryny, marchewki i jabłka. Oczywiście od czasu do czasu zmieniam jego skład, ale zazwyczaj wybieram powyższą opcję. Po takim soku człowiek od razu czuje się lepiej i ma mnóstwo siły do działania.





4. Kawa z bitą śmietaną, cynamonem i czekoladą
Pijam kawę zaledwie od dwóch lat. Wcześniej nie czułam takiej potrzeby, a teraz nie wyobrażam sobie dnia bez dobrej kawy. Testuję, smakuję i sprawia mi to ogromną przyjemność. Najlepszą jest dla mnie kawa bez cukru z odrobiną mleka i dobrym deserem. Często decyduję się również na kawy z dodatkami, np. bitą śmietaną, odrobiną cynamonu i czekolady.


5. Czarna kawa z przyprawami korzennymi
Czasami wystarczą małe dodatki, by kawa nabrała prawdziwego, zimowego aromatu. Wystarczy starannie wymieszać (w moździerzu lub młynku) kawę i przyprawę korzenną. Najlepiej wcześniej samemu zmielić cynamon, imbir i goździki. Warto także, jeśli słodzicie, zastąpić cukier miodem. Idealnym dodatkiem do takiej kawy będą oczywiście pierniki, po których przepis zapraszam tutaj.


6. Chai latte
Chai latte to dość specyficzny napój, który początkowo wywoływał we mnie obawy, ale z każdym kolejnym łykiem zachwycał coraz bardziej. To nic innego jak mieszanka kawy, odrobiny herbaty, spienionego mleka oraz przypraw, tj, cynamonu, wanilii, miodu, imbiru i kardamonu. W wielu sklepach z łatwością można odnaleźć także przyprawę do chai latte. 



7. Grzaniec
Pierwszego grzańca wypiłam w wieku 19 lat i przyrządził go dla mnie mój kuzyn. Od tego czasu przynajmniej raz w roku podczas zimnego wieczoru sięgam po ten specyfik. Klasyczny i moim zdaniem najlepszy grzaniec powstaje z czerwonego i półsłodkiego wina, miodu, cynamonu, goździków, imbiru, odrobiny kardamonu, anyżu i pomarańczy. Przygotowując grzańca, należy pamiętać, że nie można go zagotować, dlatego wskazane jest podgrzewanie na małym ogniu.





Ciekawa jestem, który z pomysłów spodobał Ci się najbardziej i po który zimowy napój sięgasz najczęściej. Koniecznie podziel się swoją opinią w komentarzu oraz napisz, jakie są Twoje sposoby na jesienne i zimowe wieczory oraz napoje. 

Zobacz także

9 komentarzy

  1. Teraz do końca dnia będzie mi się marzyć gorąca czekolada z piankami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne, rozgrzewające propozycje. Najbardziej lubię kawę - choć bez korzennych przypraw, albo chai latte! No i do tego dobra książka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gorąca czekolada z piankami:) Mmmmm

    OdpowiedzUsuń
  4. Naoglądałam się i teraz tylko myślę, żeby wrócić do domu i sobie przygotować

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekolada i kawa z bita śmietanka i cynamonem podbiła moje serduszko ❤

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie herbata:D Ten napój mogę pić zawsze i wszędzie i w każdej ilości :D Za to chyba nigdy nie przekonam się do skoków z natką i selerem... Jakoś mi to nie pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie wyglądają kusząco ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Biorę kawę z bitą śmietaną, herbatę z pomarańcza i idę czytać 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Wybieram herbatę z pomarańczą ♥!

    https://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za komentarze :)